 | Nasza twórczość/Our stuff |  | | | |  | |  |
 | Nasze Teledyski/Our Videos |  | | | |  | |  |
 | Użytkowników Online |  | | Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 7,471
Najnowszy Użytkownik: ReikoDex
|
| |  | |  |
 | Our Desiderium Intimum Videos |  | | | |  | |  |
|
 | THE LIGHT ENTHRALLED BY THE DARKNESS |  | | | |  | |  |
 | Rozdział 54 Prolog - "Desiderium Intimum" |  | | To jest najważniejszy dla nas rozdział. Czekałyśmy na niego w zasadzie niemal od samego początku pisania DI. Oddałyśmy mu cale serce i mamy nadzieję, że poczujecie te same emocje, które towarzyszyły nam podczas pisania. A&G
Beta: Kaczalka :* Dziękujemy :*
54. Desiderium Intimum
Touch my tears with your lips
Touch my world with your fingertips*
Harry nie wiedział, jakim cudem udało mu się przedrzeć w swetrze, kurtce i pelerynie niewidce przez tłum powracających z kolacji uczniów, ale był przecież najlepszym Szukającym, a lawirowanie pomiędzy studentami przypominało trochę unikanie tłuczków. Jednak w końcu, z bijącym niemal w gardle sercem i drgającym pod skórą podekscytowaniem, dotarł pod drzwi gabinetu Severusa. W środku zdjął pelerynę, wcisnął ją pod pachę i zapukał. Drzwi otworzyły się samoczynnie i Harry wszedł do słabo oświetlonej kilkoma tylko świecami oraz kominkiem komnaty. Severus siedział w fotelu z nogą założoną na nogę i szklanką whisky w ręku.
- Dobry wieczór, Severusie - powiedział Harry, uśmiechając się. Na oparciu fotela zauważył długi czarny płaszcz i rękawiczki bez palców w tym samym kolorze.
- Ktoś cię widział? - zapytał szybko Snape, wbijając w Harry'ego badawcze spojrzenie.
- Ee... Nie, chyba nie - odparł Harry, dziwiąc się temu nagłemu pytaniu.
- Chyba?
- Nie, na pewno nie. Przecież zawsze jestem ostrożny. - Harry przewrócił oczami. Doprawdy, co ten Severus sobie myśli? Że to jego pierwszy potajemny wypad?
- Co powiedziałeś przyjaciołom? - Snape najwyraźniej postanowił kontynuować przesłuchanie.
- Że spędzę wieczór w Pokoju Życzeń - odparł trochę niepewnie Harry. - Na wszelki wypadek powiedziałem też Ronowi, że mogę nie wrócić na noc, żeby się nie martwił, gdybyśmy... no, tak sobie pomyślałem, że lepiej się zabezpieczyć.
Mężczyzna prychnął. Najwyraźniej odpowiedź Harry'ego nie przypadła mu do gustu.
Chłopak zmarszczył brwi. W zachowaniu Severusa było coś dziwnego. Jakaś... - zerknął na kołyszącą się rytmicznie stopę mężczyzny - ...nerwowość.
No cóż, Severus miewał swoje humory. Może to po prostu jeden z nich.
- Pójdziemy już? - zapytał Harry, wzdychając. W swetrze i kurtce zaczynało mu się robić gorąco.
- Później. Na razie rozbierz się i usiądź - powiedział Snape, wskazując fotel naprzeciwko siebie. - Mamy jeszcze trochę czasu.
Harry wzruszył ramionami i zdjął kurtkę, a później ściągnął przez głowę sweter i odłożył je na oparcie fotela razem z peleryną. Usiadł i wbił wyczekujące spojrzenie w mężczyznę. Snape najwyraźniej do czegoś zmierzał, a Harry był bardzo ciekaw, co to takiego.
- Może się czegoś napijesz? - zapytał nagle Severus, zatrzymując spojrzenie na stoliku pomiędzy nimi.
Harry spochmurniał. Przez chwilę miał niejasne przeczucie, że Snape kazał mu usiąść, bo zamierzał coś wyznać... a on mu proponuje drinka! Świetnie.
- Ee... może tego słodkiego wina, które piłem ostatnio? Takie jasnoróżowe, nie pamiętam nazwy... Chyba Av...
- Nie - przerwał mu nagle Snape. Harry spojrzał na niego z zaskoczeniem. Dłoń mężczyzny zaciskała się wokół szklanki z dziwną intensywnością, a palec wskazujący bez przerwy stukał nierytmicznie o naczynie. - Nie dostaniesz alkoholu. Ale możesz napić się herbaty.
Harry rozszerzył oczy.
- He... herbaty? - Co to miało niby być? Od kiedy Severus postanowił zachowywać się jak na nauczyciela przystało? - No dobrze. Niech będzie - wydukał, kompletnie zaskoczony odmową.
Aż podskoczył, kiedy Severus z głośnym hukiem odstawił szklankę, błyskawicznie podniósł się z fotela i ruszył w stronę barku pod ścianą. Harry zerknął na whisky, która przy tym gwałtownym ruchu rozlała się po stoliku.
Snape swoim zachowaniem przypominał mu Hermionę przed jakimś niezwykle trudnym i ważnym egzaminem. Też wszystko wtedy rozlewała i czasami można było odnieść wrażenie, że albo eksploduje od środka, albo coś rozbije, żeby się wyładować. Ale czym się tak denerwował? Ich... hmm... randką? Może Severus był zły, że go na nią zaprosił? Może, kiedy mu ją proponował, kierował się impulsem, a później przemyślał sobie wszystko i stwierdził, że wcale nie chce z nim pójść, ale teraz nie może się już wycofać?
- Wiesz... - odezwał się cicho, wpatrując się w plecy przygotowującego herbatę Severusa. - Jeżeli nie masz ochoty... to wcale nie musimy iść do Hogsmeade. Możemy zostać tutaj i... coś porobić.
Wydawało mu się, że mężczyzna zastygł na moment, jakby zaskoczony tą propozycją.
- Co każe ci sądzić, że nie mam ochoty? - zapytał ostro.
- No...
- To ja zaproponowałem wyjście do Hogsmeade, więc dlaczego uważasz, że nagle zmieniłem zdanie?
- Ale ja nie...
- Najpierw się napijemy. Sądziłem, że będziesz miał ochotę spędzić ze mną trochę czasu, zanim...
- Jasne, że mam! - Merlinie! Czasami rozmowa ze Snape'em przypominała taniec na linie nad basenem pełnym druzgotków.
- Znakomicie - powiedział Snape, odwracając się do Harry'ego z filiżanką herbaty. Powoli podszedł z nią do stolika. - Ponieważ mam dla ciebie coś, co jest znacznie lepsze niż alkohol. - Postawił herbatę przed Harrym, usiadł na skraju swojego fotela i sięgnął do kieszeni szaty, by wyjąć z niej małą, czarną buteleczkę. Harry przyjrzał jej się ze zmarszczonymi brwiami.
- Co to jest? - zapytał, podczas gdy Severus odkorkował ją kciukiem.
- Moja niespodzianka - odparł cicho mężczyzna, zawieszając dłoń trzymającą fiolkę dziesięć centymetrów nad filiżanką. Nie patrzył na Harry'ego. Wzrok miał skierowany tylko i wyłącznie w smukłą szyjkę butelki. - Coś, bez wypicia czego nie możesz udać się do Hogsmeade.
Harry spojrzał na skupioną twarz Severusa. Była teraz całkowicie opanowana. Nie widział na niej ani śladu wcześniejszego zdenerwowania. Jedynie w ciemnych oczach coś się poruszało. Ale kiedy próbował się temu przyjrzeć, zamieniało się w odbicie padających z kominka płomieni. Wiedział jednak, że coś tam jest. Coś bardzo niespokojnego. Coś, co sprawiało, że jego magiczne zmysły krzyczały i próbowały się odsunąć.
- Ale... co to takiego? Jakiś... eliksir ochronny? - zapytał, niepewnie przyglądając się czarnej fiolce.
- Już mówiłem. Coś, bez wypicia czego nie możesz udać się do Hogsmeade. - Głos, który wydobył się z ust Snape'a, wydawał się dochodzić z bardzo, bardzo daleka. Mężczyzna oblizał wargi, podniósł wzrok i skierował oczy prosto na Harry'ego. - Musisz mi zaufać.
Harry znał te oczy. Widział w nich tak wiele przez te wszystkie miesiące. Pogardę, strach, pożądanie, a nawet... czułość. Znał ich głębię, kształt, wszystkie odcienie i barwy, które mogły przybrać, wiedział, jak bardzo i jak szybko potrafiły się zmieniać, umiał odczytywać z nich to, czego nie ukazywała żadna inna cząstka Severusa. Ufał im. A skoro ufał im, ufał również Severusowi.
Skinął głową i patrzył, jak dłoń mężczyzny przechyla buteleczkę i wylewa całą jej zawartość do filiżanki. Z tego, co Harry zdążył zauważyć, eliksir miał ciemnozielony kolor. Szybko rozpłynął się w ciemnobrązowej herbacie, nie pozostawiając po sobie śladu.
Nie, to musiały być tylko jakieś głupie, irracjonalne... obawy. Snape mógłby wlać mu eliksir potajemnie, ale tego nie zrobił. Chciał, żeby Harry o nim wiedział. Chciał, żeby się zgodził i wypił go z własnej woli. W takim razie nie mogło to być nic... to znaczy, wcale nie uważał, że to mogłoby być czymś... ale... nieważne! Najważniejsze, że Snape zachował się uczciwie. Harry nie mógłby mu nie zaufać.
Uśmiechnął się lekko, ale Severus już na niego nie patrzył. Schował fiolkę do kieszeni szaty i wziął swoją szklankę z whisky.
CDN
Rozdział znajdziecie TUTAJ.
|
| |  | |  |
 | Komentarze |  | |
dnia maja 26 2011 15:41:50
O KURWA
on to wypije niestety, bo nie chce stracić zaufania Seva. a potem będzie coś złego. Amen.
Nieeeeee, boję się strasznie Sev podły draań że tak sobie pogrywa na emocjach Pottera
Dzięki wielkie za początek, Dziewczyny, czekam na całość BARDZO!:* |
dnia maja 26 2011 15:44:42
Nie mogę się doczekać tego rozdziału, no cholera, nie mogę!!! <3 |
dnia maja 26 2011 18:08:24
o żesz..................... zżera mnie ciekawość co będzie dalej, co jest w fiolce, co się stanie w Hgsmeade?. dużo tego co? ^^ |
dnia maja 26 2011 18:46:43
Czułam się jak na głodzie, wchodząc codziennie na stronę w poszukiwaniu kawałka rozdział. A teraz... Teraz, to będą jazdy.
Snape, do jasnej cholery co Ty chcesz zrobić? I dlaczego Potter miałby ci zaufać!? Chociaż, znając głupotę gryfona...
Dziewczyny, dałyście zwykły "kwit z pralni", a wzbudziłyście tyle emocji. Wybaczcie, ale to może skwitować tylko krzyk "ROZDZIAŁU!!!" ;] Dlatego wena, czasu i wszystkiego co potrzebne by tylko się pojawił ;] |
dnia maja 26 2011 19:30:25
JEŚLI ON TO WYPIJE TO JEST NAJWIĘKSZYM IDIOTĄ NA ŚWIECIE.
Lol, facet go torturował, nie wierzył mu, przez dwa tygodnie obydwaj zachowywali się głupio a teraz, po najmniejszym geście z jego strony, maleńkiej inicjatywie Potter rzuca się na wszystko, co on zaproponuje. LOL. i tyle ode mnie. |
dnia maja 26 2011 19:32:47
aaaaaaaaaaaaaaaa!!!
Ale będzie się działo. Wiem to...
Chce rozdział!
I przypomniałam sobie jak to jest "umierać" z ciekawości i zachwytu... DI znów siedzi mi w głowie. ;-) |
dnia maja 26 2011 20:14:56
Ja już chcę wiedzieć co będzie dalej!
Dobra. Wypije eliksir i w ten sposób uratuje Snape'a, bo Voldemort nie pomyśli, że go zdradził. I nie dał mu alkoholu, bo nie chce żeby miał przytłumione zmysły!
Weny! |
dnia maja 26 2011 21:47:51
Dziewczyny wiecie jak zaciekawić, oj wiecie!
BARDZO ciekawi mnie co Harry zrobi! Czy pójdzie za instynktem i da... drapaka Czy będzie głupi i zaufa Severusowi? Ale może Sev w cale nie jest zły, prawda? Proszę! To nie ten paskudny eleksir który ważył dla Voldemorta, to ochronny żeby ochronić Harry'ego i nie zdradzić siebie, prawda?! 
Chyba jestem naiwna.
Jak Harry.
Jessuu...
UCIEKAJ! |
dnia maja 26 2011 22:40:09
Strasznie nieprofesjonalny ten Snape w tym fragmencie. Nasz super szpieg nie potrafi nad sobą zapanować?
Rozumiem, że pewnie chcecie oddać jego brak całkowitego przekonania w słuszność tego co zamierza zrobić, ale no bez przesady. Jeszcze trochę tego podejrzanego zachowania i Potter się zorientuje, że coś jest na rzeczy i jeszcze cały plan z uprowadzeniem nie wypali... |
dnia maja 26 2011 22:50:38
Mam nadzieję, że to nie będzie nic okropnego, mam nieprzyjemne wrażenie, że stanie się coś złego, choć ten eliksir raczej będzie bardziej pomagał niż szkodził.
Kurcze, to takie stresujące, widać, że coś się stanie, ale nie wiadomo co to będzie.
Pozostaje czekać na ciąg dalszy, może co nie co się wyjaśni i okaże się, że Snape denerwował się poprostu tą randką  |
dnia maja 26 2011 23:19:31
ni chuja mu nie ufam. Drań!!!! |
dnia maja 26 2011 23:45:35
Harry 16. Wrażenie, że od 13 lat. Ta młoda piękność, która zakochała się po raz pierwszy i na które nie wystaje duży tyłek trudne jak Voldemort. Wszystkie porady fighter z ciemnymi magów czujności wyleciał mój chłopak głowę. Byłby na celu "zaufanie" do natychmiastowego odwrotnie. Snape jest tak dobrze! Wyraził nadzieję, że Potter będzie go rozwiązać. A on ... całkowicie ponieść romantyczne relacje. wszystko Zapomniałeś. Wkrótce jednak pamiętać, i zmieni się na zawsze, niestety. Albo nie, niestety. lekcje Pripodnosit życia.
Podobał się pomysł z "usiąść razem przed wyjazdem Hogwart, Harry Potter". Myślę, że byłoby odejść, i to nie ma znaczenia - przymusowo lub dobrowolnie. Kulminacja dobiega końca. Sceny z Voldemortem do opisania. A autorzy pisać - prowadzić ślepa miłość, swoją słabość - i to jest właśnie słabość - w czasie wojny, by sądzić, serca lub innych narządów. Tylko jego głowę! Ale Harry ma usprawiedliwienie - wypił miksturę, która przyniosła mu do głowy. Więc nie powiedzieć pogardliwie - po prostu głupi. Został zmuszony do poddania się woli.
Czekam na resztę rozdział 54! Kocham i podziwiam |
dnia maja 27 2011 00:20:45
To musi być coś okropnego, inaczej ja nie czytam >.> |
dnia maja 27 2011 15:33:14
No co? Severus będzie mimo wszystko wierny swojemu Panu, a nie sercu? A może to eliksir, który ma czemuś zapobiec? Temu co nastąpi?
Czekam na dalszy ciąg, życzę czasu  |
dnia maja 27 2011 19:41:48
Przerwane w świetnym momencie, aż zazgrzytałam zębami :-)
Harry oczywiście wypije, a to jest ten warzony wytrwale eliksir na polecenie LV. Szkoda, choć jestem bardzo ciekawa tego eliksiru. A może jednak szykujecie nam niespodziankę i u Severusa zwycięży serce?? Nieee, to byłoby niesnapowe :-(
Teraz dokładnie widać, co miłość i pożądanie robi z rozsądnego człowieka. Mimo tego, że go torturował, że cała przygoda zaczęła się właśnie od eliksiru....
Czekam z wielką niecierpliwością na ciąg dalszy. |
dnia maja 29 2011 20:43:11
Ojej... To nie wróży nic dobrego ><". Severus chce wcisnąć Harry'emu eliksir, a potem zaprowadzić go do Voldemorta...
Matko T^T.
Ale... mam wrażenie, że Sev coś planuje. Coś, żeby jednak Harry'ego uratować. Nie wiem, coś mi mówi, że się Legilimens Evocis <jak to się pisało? ^^""">znowu pojawi... |
dnia maja 29 2011 23:21:53
Nerwowa atmosfera części zdecydowanie się na mnie odbija. Aż mnie nawet trochę w gardle ścisnęło! Najchętniej wskoczyłabym w świat opowiadania, wzięła w końcu obiecaną szafę i rozbiłabym mu na głowie. Przynajmniej ciśnienie by mi opadło.
Nie pij, nie pij! "Musisz mi zaufać" sprawia wrażenie wyjącej syreny alarmowej ze słowami przestrogi wypowiadanymi przez magicznie wzmocniony głos...
Pozdrawiam i życzę Wena! |
dnia maja 30 2011 10:46:36
A ponieważ większość osób myśli, że będzie źle, dziewczyny tak zamotają, że wcale źle nie będzie, o! |
dnia maja 31 2011 16:30:35
"A ponieważ większość osób myśli, że będzie źle, dziewczyny tak zamotają, że wcale źle nie będzie, o!"
~i to jest moja jedyna nadzieja! (:
Bo siedzę tu i się zamartwiam, że kiedy w końcu zaczyna się ukladać, śmierciojady zechcą to spieprzyć.
Edghguyudgdgggkfgj, nowy rozdział, plz <3 |
dnia stycznia 18 2013 13:44:35
Boże, boże, boże.. niech on tego nie pije. Ale nie, oczywiście. Zaufa jego oczom. OD KIEDY MASZ SIĘ PEŁNE ZAUFANIE DLA OCZU?!?! Szczególnie JEGO oczu!
Jesteście świetne. I straszna za razem. Przerażające.  |
dnia kwietnia 02 2013 00:54:04
Mam nadzieję, że Harry jakoś się wykaże wkrótce...czymkolwiek, bo na razie nasza " jedyna bron przeciwko Voldemortowi" bez mrugniecia okiem pije nieznane eliksiry od szpiega-Smierciożercy. Pozdrowienia dla jego logiki ! Troszeczkę wiecej ostrożnosci i uwagi Harry? Wojna przecież jest! |
dnia lutego 27 2015 11:25:20
OMG. Co to ma być, mam nadzieję, ze Harremu nic się nie stanie, że nie pożałuje swojej decyzji, że zaufał Severusowi, a Severus nie okaże się zwykłym zdrajcą. |
dnia stycznia 18 2021 21:02:07
Ech, gdybyś tylko wiedział Potter, na co się właśnie zgodziłeś... |
|
| |  | |  |
 | Dodaj komentarz |  | | Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
| |  | |  |
|
 | Logowanie |  | |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
| |  | |  |
 | Gdzie można nas znaleźć/Where you can find us |  | | | |  | |  |
 | Ważne |  | |
If you're from another country and you've registered, send us an e-mail with your login, so we can activate your account: ariel_lindt@wp.pl
Nie wyrażamy zgody na kopiowanie i umieszczanie naszych ficków i tłumaczeń w innych miejscach!
Ariel & Gobuss |
| |  | |  |
 | Shoutbox |  | | Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
|
| |  | |  |
|